20:37

Moja spektakularna metamorfoza - K. Szostak - recenzja

Karolina Szostak  ̶  od 20 lat związana z Polsatem, prezenterka sportowa i wielka fanka siatkówki, piłki i sportów walki. Kiedy nie pracuje, podróżuje albo ukrywa się w kinie. Uwielbia to co robi i... śledzia w śmietanie.
Marta Kordyl  ̶  dziennikarka (pracowała w Gali, Onecie, Fleszu i Party), copywriterka i scenarzystka. Kiedy nie pisze... zawsze coś pisze.
To naprawdę pani? Takie pytanie najczęściej słyszy Karolina Szostak. Następne to: jak pani to zrobiła? No właśnie, jak? O tym jest ten poradnik. Karolina zdradza w nim krok po kroku jak udało jej się schudnąć w rok prawie 30 kg. Przepisy, ćwiczenia, motywacje, rady, ostrzeżenia, drobne potknięcia i ogromny sukces. Jednym słowem cała spektakularna metamorfoza Karoliny od podszewki. Tylko ciii... to nasza tajemnica.


Na początku poznajemy bohaterkę spektakularnej metamorfozy. Mamy tu świetnie napisany wywiad z Karolina Szostak. Dowiadujemy się z niego wiele ciekawych nowinek na temat prezenterki. Dostaniemy odpowiedź na pytanie, dlaczego dieta, po co to zrzucanie kilogramów. Karolina Szostak zdradza tu również kilka ciekawostek ze swojego życia. Wiedzieliście, że jest nieśmiała i że mężczyźni ją paraliżują. Dlaczego jest sama? Czy zamierza to zmienić?
Co skłoniło ją do tego, żeby schudnąć?



Dieta stosowana przez dziennikarkę to post dr Dąbrowskiej. Nie jest to taka zwyczajna dieta gdzie mamy podane dokładne przepisy, przygotowujemy posiłki i jest super. Do postu należy się najpierw przygotować. I to jest I etap. Bardzo trudny według mnie, bo trzeba całkowicie przewartościować i przekształcić swoje myślenie na temat jedzenia. Robimy to powoli i systematycznie. Najpierw kaloryczność-zmniejszanie, następnie eliminacja m.in. mięsa. Taki etap trwa około 3 tygodni, potem kolejne. Post, który trwa 6 tygodni, następie 3 etap, czyli ostatni wprowadzamy niektóre produkty zakazane. Jednak czy możemy jeść już wszystko do woli, czy jesteśmy bezkarne? Tego się nie dowiecie ode mnie...




Nie jest tu ukrywane, że Karolina Szostak korzystała z pomocy firmy cateringowej zajmującej się dietą pudełkową podczas postu.
I co dalej możemy się zastanawiać? Tu przychodzą nam z pomocą przepisy dołączone do książki. Jest to super opcja dla osób, które nie mają możliwości lub ochoty korzystania z firmy cateringowej.
W kolejnym rozdziale mamy opisane dokładnie produkty, które możemy jeść, czego lepiej unikać, na co uważać.



 No i oczywiście przepisy. Sama uwielbiam różnego rodzaju przepisy. Lubię próbować takie nowości. Ponieważ  powinnam zrzucić kilka kilogramów ( może nie 30, ale tak około 10 by się przydało) - oponka zimowa, na pewno będę korzystała  z podpowiedzi na potrawy z warzyw.
Mamy mnóstwo super przepisów na sałatki, surówki warzywne. Wiem, że warzywa to podstawa jednak u mnie nie zawsze te goszczą na talerzu. W książce jednak znalazłam tyle ciekawych i zróżnicowanych pomysłów na dania z warzyw, że na pewno z nich skorzystam. Dzisiaj na przykład zrobiłam surówkę z cukinii, uwielbiam cukinię, ale surówka? Okazała się przepyszna. Jutro surówka z rzepy i kapusty czerwonej, już jestem ciekawa tego smaku.



Na zakończenie oczywiście kilka słów o ćwiczeniach, które są też bardzo ważne podczas diety, kilka porad urodowo-makijażowych i inne ciekawostki.

Książkę czyta się super. Uważam, że jest to super lektura nawet dla osób, które nie mają zamiaru się odchudzać. Jest to pozycja dla wszystkich tych, którym zależy na swoim zdrowiu i dobrym samopoczuciu.
Czyta się ją super, jest napisana w ciekawy sposób, nie jest nachalna, że musisz, że tak trzeba. Jest to w zasadzie przedstawiona i opisana historia osoby, która postanowiła zmienić swoje podejścia do odżywiania.



1 komentarz:

Copyright © 2016 Janielkowe wariacje , Blogger