środa, 1 listopada 2017

Dziewczyna na miesiąc. Październik - Listopad - Grudzień Audrey Carlan - recenzja

Ostatnia część „Dziewczyny na miesiąc” jest zupełnie  różni się od pierwszych trzech części.

Mia spłaciła już dług ojca, jest teraz wolna i zakochana po uszy w swoim pierwszym kliencie i obecnym chłopaku. West jest po traumatycznych przeżyciach po spotkaniu i przetrzymywaniu go przez terrorystów. Jest zakochany po uszy w swojej dziewczynie i to jak twierdzi „trzyma go przy życiu”.



Jest to zupełnie inna część niż trzy pozostałe. Autorka zajmuje się kilkoma innymi wątkami, starając się je rozwinąć i jednocześnie zakończyć w tej części. Watek ojca, który ciągnie się w zasadzie przez wszystkie części i jest on głównym motywem postępowania głównej bohaterki. Zostaje rozwiązany według mnie w dość zaskakujący sposób. Pojawią się też wątek matki, która zostawiła dziewczynki, jak były małe i zasadzie do tej pory nie dała znaku życia.






Jaką rolę w tej części  odegra matka Mii? Czy kobiety się odnajdą? Czy może nie?

Cała fabuła oparta jest w zasadzie na codziennym życiu naszej dwójki.

Jest bardzo dużo scen erotycznych, wiec, jeśli nie lubicie takich scen, nie sięgajcie po kolejny tom, lub potraktujcie książkę z lekkim przymrużeniem oka.

Seks jest tu lekarstwem na chyba wszystkie bolączki dnia codziennego. Na zły humor, na nocne koszmary, na traumę i wiele innych.





Ja jestem po lekturze wszystkich 4 części i mogę tylko powiedzieć, że nie żałuję. Jest to bardzo fajna, lekka i miła w czytaniu literatura kobieca. Owszem są sceny erotyczne (nawet sporo), ale przecież nie jest to nic strasznego. Nie można być przecież pruderyjnym i udawać, że to jest fee i że mnie to nie dotyczy.


Ja osobiście polecam. Ciekawa jestem jednak jaka jest wasza opinia na temat tej serii?

Wcześniejsze części
Styczeń luty marzec
Kwiecień maj czerwiec


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia