piątek, 9 lutego 2018

Druga szansa. Urzekająca opowieść o miłości i pięknych butach Marcie Steele - recenzja



Jestem nałogową butomaniaczką. Uwielbiam je kupować, uwielbiam mieć buty (nie zawsze w nich chodzę, bo są za wysokie, niewygodne, ale mam). Mój mąż już nie raz mi mówił, że wyrzuci mi je wszystkie, bo nie ma już miejsca. Na szczęście tego nie zrobił.
Nowa para butów zawsze poprawia mi humor.



Ups zdradziłam Wam mój kolejny sekret. A tymczasem miałam pisać o książce.
„Druga szansa” Marcie Steel, książka, która po pierwsze urzekła mnie okładką. Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo zwracam uwagę na okładki. Lubię, jak książka ładnie wygląda.
Wiem, powiecie mi teraz, że nie ocenia się książki po okładce, no i ja nie oceniam. Lubię jednak gdy coś jest dopracowane w każdym calu.
Riley, Dan i Sadie to trójka przyjaciół, która pracuje w sklepie obuwniczym. Salon ten istnieje już od blisko osiemdziesięciu lat. Obecna szefowa planuje jednak zamknąć sklep, bo nie przynosi on według niej oczekiwanych korzyści. Suzanne jednak nie ma pojęcia o prowadzeniu firmy, nie chce żadnych zmian, a oczekuje kolosalnych zysków.




Kierownikiem sklepu jest Riley. To urodzona organizatorka, która ma świetne pomysły, a przede wszystkim kocha swoją pracę. Wie, że sytuacja sklepu jest tragiczna. Co jednak zrobić, gdy wszystkie nasze pomysły na zmiany w sklepie, są negowane przez pracodawcę?
Jedynym wyjściem z sytuacji staje się marketing na własną rękę. Tak trochę poza szefową, a trochę przy jej akceptacji.
Dzięki temu, że Riley to bardzo przebojowa dziewczyna, oraz przy pomocy oddanych przyjaciół udaje się wzbudzić zainteresowanie sklepem. Reklama sięga daleko poza granice miasteczka, dzięki mediom społecznościowym.
Media mają jednak , to do siebie, że oprócz pozytywnych komentarzy, mają też swoje drugie oblicze-hejt. Niestety ten problem dotyka również naszą bohaterkę.
Czy udało się uratować sklep? Czy Suzanne da się przekonać do zmian?




„Druga szansa” to książka lekka i można z nią spędzić miłe popołudnie czy wieczór. Autorka przepięknie pisze, ma swoisty dar do opowiadania. Czytając jej książkę człowiek, ma wrażenie, że właśnie znalazł się w tym sklepie, że rozmawia z Dane czy Sadie. Dzięki temu czyta się ją szybko i w zasadzie człowiek, chce już wiedzieć, co będzie dalej. Emocje przekazywane przez autorkę są tak realistycznie opisane, że mamy wrażenie, że świetnie rozumiemy naszych bohaterów. Jest to swego rodzaju opowieść o tym, jak słodkie i jednocześnie jak gorzkie jest życie. Nie jest przesłodzona, jest taka ludzka i realna. Myślę, że taka historia mogłaby się zdarzyć naprawdę.
Jest to przepiękna książka o przyjaźni, która jest na tyle silna, że łączy kilka bliskich sobie osób. To świetna powieść o życiu. O tym, że ona nie tylko dobre, ale i złe strony.
Jeśli lubisz lekkie i przyjemne powieści obyczajowe, ta książka na pewno jest dla Ciebie.







7 komentarzy:

  1. Skoro o przyjaźni to pewnie fajna propozycja na prezent dla przyjaciółki na Walentynki

    OdpowiedzUsuń
  2. ostatnio potrzebuję lekkich książek, wiec ta powinna sie nadac idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Idealna książka na zimowy wieczór :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam tak samo z butami! niektóre mam powystawiane w pokoju, tylko po to, by stały i ładnie wyglądały :D co do książki to ostatnio nie mogę się zmotywować do ich czytania, zdecydowanie wsiąknęłam w blogosferę i czytam wiele recenzji, zapisuje pozycje, ale jak przychodzi wieczór, to znowu siedzę w tych internetach...

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię wszelkie recenzje, zawsze znajdę coś dla siebie. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że mogłaby się spodobać mojej mamie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię książki o przyjaźni i o... butach ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Janielka czyta , Blogger