niedziela, 15 kwietnia 2018

Nasza nier贸wna walka z kilogramami

Zaczn臋 od pocz膮tku. M贸j syn urodzi艂 si臋 w 38 tygodniu, wa偶y艂 3 kg. Do 8 miesi膮ca karmi艂am go piersi膮, p贸藕niej przeszed艂 na mleko modyfikowane, poniewa偶 zachorowa艂am i musia艂am dostawa膰 antybiotyki, kt贸rych nie wolno podawa膰 podczas karmienia. Pr贸bowali艣my z lekarzem, niestety nie da艂o si臋 nic zrobi膰. Zapad艂a decyzja odstawiamy od piersi. M艂ody do艣膰 szybko przestawi艂 si臋 na mleko modyfikowane, bez problemu zacz膮艂 te偶 jada膰 inne rzeczy typu zupki, deserki itd.

W dalszym ci膮gu jego waga by艂a spoko. By艂 wr臋cz chudy.

Kiedy poszed艂 do przedszkola, nie by艂o z nim problemu, zjada艂 grzecznie wszystkie posi艂ki. W zasadzie do 3 roku 偶ycia nie jad艂 s艂odyczy, w przedszkolu, zacz臋艂y si臋 urodzinowe cukierki, s艂odkie przek膮ski-chrupki kukurydziane czekoladowe, s艂odyczy podczas uroczysto艣ci. No i jak 艂atwo si臋 domy艣li膰 s艂odyczy bardzo zasmakowa艂y mojemu dziecku.

Kiedy szed艂 do szko艂y, by艂 jeszcze szczup艂y, potem ju偶 by艂o coraz gorzej.

W trzeciej klasie zacz臋li艣my pierwszy raz walk臋 z kilogramami.

I tu niestety cia艂a da艂am ja.;(B艂agania o s艂odycze, czy przek膮ski najcz臋艣ciej ko艅czy艂y si臋 tym, 偶e ust臋powa艂am, bo 偶al mi by艂o mojego dziecka.

Rodzina niestety te偶 nie pomaga艂a. Gdziekolwiek nie szli艣my, tam moje dziecko dostawa艂o batony, s艂odycze itd. Pro艣by nie pomaga艂y, dostawa艂 po kryjomu.

I tak k贸艂eczko si臋 zamyka艂o.



Pierwsz膮 walk臋 z kilogramami przegrali艣my, ja si臋 podda艂am, on wcale nie podj膮艂 walki. W ci膮gu roku m艂ody przyty艂o kolejne 10 kg i tu zaczyna si臋 ju偶 robi膰 niebezpiecznie. Bo wyniki 艣rednie (podwy偶szony cholesterol, cukier, za ma艂o 偶elaza -bo nie lubi 偶adnych zielonych warzyw). Inne wyniki tez 艣rednie.

Postanowi艂am spr贸bowa膰 jeszcze raz. Tym razem zacz臋艂am od wizyty u dietetyka, zam贸wili艣my diet臋, odpowiednio zbilansowan膮 i u艂o偶on膮 dla 12 latka.


Teraz ja:

Do 25 roku 偶ycia waga 45 kg, czyli w zasadzie niedowaga.

Potem ci膮偶a - + 30 kg, po ci膮偶y zosta艂o 10 kg.

Potem rzucenie palenia +10 kg

Potem stres, zaniedbanie itd. kolejne +10 kg

Obecna waga 76 kg, przy wzro艣cie 162 cm, to zdecydowanie za du偶o.

By艂o ju偶 kilka pr贸b zrzucenia zb臋dnego balastu, niestety wszystko wraca艂o.

Mamy wiec do zrzucenia po 10 kg.

Wiem, 偶e walka nie b臋dzie 艂atwa. Ju偶 mam takie dni, 偶e s艂ysz臋, jaka jestem okropna. Jestem z艂a, bo nie pozwalam na cukierka czy ciastko.

M贸wi臋 sobie wtedy, 偶e przecie偶 robi臋 to dla jego dobra, jestem twarda, nie uginam si臋 pod presj膮.

Nie wa偶ne, 偶e potem mi przykro, trudno. Wytrwam.

Zaczynamy. Trzymajcie kciuki.

Postaram si臋 wrzuca膰jak nam idzie, je艣li oczywi艣cie Was to interesuje.





12 komentarzy:

  1. Przede wszystkim ogranicz napoje, cukry *te偶 te ukryte) i w臋glowodany. Nie dotykaj nawet produkt贸w bez cukru - to czym je dos艂adzaj膮 jest gorsze od cukru. A w og贸le obejrzyj film "ca艂y ten cukier" chyba taki to tytu艂. Otwiera mocno oczy na sprawy o kt贸rych nawet nie wiemy.

    OdpowiedzUsu艅
  2. Powodzenia :) grunt to si臋 nie zniech臋ca膰 na starcie :)

    OdpowiedzUsu艅
  3. 呕ycz臋 Wam obojgu wytrwa艂o艣ci - na pocz膮tku pewnie b臋dzie ci臋偶ko, ale warto! :)

    OdpowiedzUsu艅
  4. powodzenia !!! grunt to nie poddawa膰 si臋 na starcie

    OdpowiedzUsu艅
  5. Bed臋 trzyma膰 kciuki, z dobrym nastawieniem wszystko si臋 mo偶liwe ;)

    OdpowiedzUsu艅
  6. Powodzenia! B膮d藕cie dzielni i wytrwali, mam nadziej臋, 偶e bliscy b臋d膮 Wam w tym pomaga膰 :)

    OdpowiedzUsu艅
  7. Powodzenia! Trzymam kciuki! W ci膮偶y mia艂am taki sam plus kilogramowy ale ju偶 wszystko si臋 ustabilizowa艂o. :)

    OdpowiedzUsu艅
  8. Trzymam kciuki, sama powinnam, ale nie mam motywacji...

    OdpowiedzUsu艅
  9. Powodzenia :) na pewno Ci si臋 uda! Nie daj si臋 :)

    OdpowiedzUsu艅