piątek, 30 sierpnia 2019

Save Me Mona Kasten - recenzja



Czy Save me to kolejna udana książka autorki?
Czy to może kolejna nijaka książka dla młodzieży? Wiecie teraz, to jest tak, że naprawdę trudno zainteresować młodzież. Ciężko się przebić, kiedy do dyspozycji mamy tyle ciekawych gier, filmów itp.







Akcja książki toczy się w szkole. Nie jest to jednak zwykła szkoła, to taki rodzaj  szkoły, gdzie najważniejsze są pieniądze, ambicje. To nie jest szkoła dla przeciętniaków i słabeuszy, tu musisz się wykazać. Tu przychodzisz realizować wytyczony plan.
Spotykamy tu Ruby. Ona ma plan dostać się na swoją wymarzoną uczelnię – Oxford. Nie chce się jednak jakoś przy ty wychylać, nie pociąga ją towarzystwo bogatych ważniaków. Ona ma cel. To nic, że jej notatnik jest wypełniony po brzegi obowiązkami, ona dzielnie brnie do przodu, żeby spełniło się jej marzenie – studia.

James to typowy przywódca szkolnej elity. Wiadomo, ma władzę, nikt mu nie podskoczy,jest arogancki, wszyscy uczniowie się go boją.
Zastanawiacie się zapewne, dlaczego akurat o nich piszę. Co ich łączy? Cicha i spokojna dziewczyna, przywódca grupy szkolnej. A no tajemnica, która zostaje poznana. Ruby wie coś, James próbuje ją zmusić, żeby milczała. Jednak co z tego wyniknie, tego już wam nie powiem.
Mamy tu bardzo fajnie napisaną książkę dla młodzieży. Mamy tu do czynienia z problemami i skomplikowanym życiem młodzieży. Akcja nie zwalnia ani na chwilę, dzięki czemu czytelnik nie nudzi się nawet przez chwilę. Nieprzewidywalne zakończenie jest kolejnym atutem książki. Świetnie wykreowani bohaterowie, pochodzący z dwóch różnych światów doskonale budują atmosferę oraz genialnie podkręcają napięcie.
Myślę, że jest to bardzo dobrze napisana książka dl młodzieży, która może się podobać i zaciekawić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz