Agata Polte - Żelazna zbrodnia - bezwzględny świat mafii.

Witajcie Kochani.

Co u Was słychać. Ja aktualnie urlopuję, ale nie mogłam Was zostawić bez kolejnej polecajki do zabrania na wakacje.

Tym razem przenosimy się znowu w świat mafii i bezwzględnych facetów, którzy potrafią zabić bez mrugnięcia okiem, do świata Żelaznej zbrodni.

Ups czy powiedziałam facetów, kobiety mafii też potrafią być wredne.

Kiedy Brynn znajduje się w nieodpowiednim czasie, w nieodpowiednim miejscu już wie, że narobiła sobie megakłopotów. Ucieczka to pierwsze co przyszło jej do głowy. Jednak czy naprawdę to dobry pomysł, czy można się ukryć przed mafią.

Jeśli masz do pomocy bossa mafii, to może ci się udać.

Hihi teraz to się pewnie zastanawiacie, jak to tu ukrywasz się przed mafią u bossa?

No właśnie taka to pogmatwana historia. 

 

 


 

Brynn ma pecha, popełniła błąd, którego nie da się już odkręcić. Z pomocą przychodzi jej kobieta, która dzwoni z propozycją nie do odrzucenia. Luksusowy dom i opieka nad starym schorowanym psem. Do tego sporo kasy, i święty spokój, bo właścicielka wyjeżdża na urlop.

Kobieta oczywiście korzysta z okazji i przyjmuje pracę. Jest idealnie.

Idyllę przerywa Mattheo, pewny siebie, przystojny, który wie ,czego chce, to spotkanie okazuje się, również nieprzypadkowe. To ten mężczyzna, który decyduje, gdy jest blisko, wiesz, że nic nie dzieje się przypadkiem, wszystko, co się dzieje, jest raczej jego inicjatywą.

Dlaczego zainteresowała go właśnie ta kobieta? Hmm jeśli Wam powiem, nie będziecie musieli już czytać książki, dlatego nie dowiecie się tego ode mnie.

Co zatem jeszcze tu znajdziecie. Dość duża dawka humoru, w postaci ciętych ripost bohaterki, uczucie – to czas pokaże, trochę erotyki, ale nie jest wulgarna, tajemnice, rodzinne sekrety. Fajne zestawienie?

Narracja dwutorowa, pozwala na poznać wydarzenia z dwóch różnych punktów widzenia. Świetnie połączone watki obyczajowe z tymi bardziej brutalnymi. Dobrze przemyślana fabuła, zwroty akcji, bardzo charakterystyczni bohaterowie.

          To drugą część, ale jeśli nie czytaliście pierwszej część, nic nie szkodzi, ta historia w zasadzie nie łączy się z pierwszą. Łącznikami między pierwszą częścią jest dwójka bohaterów, ale w zasadzie, kto nie czytał, nie zorientuje się nawet, że o nich została już napisana oddzielna historia.

Polecam zabrać do walizki i przeczytać.

Wasza Janielka

Ps. W poniedziałek zapraszam na rozdanie, w roli głównej z ta właśnie książką.

Uściski dla Was.

 

Komentarze